Marsz solidarności policjantów z Przemyśla: pomoc dla Moniki Olszańskiej
W nocnym marszu z Przemyśla do Arłamowa policjanci, samorządowcy i mieszkańcy zjednoczyli siły, by wesprzeć Monikę Olszańską w kosztownej rehabilitacji, pokazując, że służba to także solidarność.
Marsz solidarności policjantów z Przemyśla: pomoc dla Moniki Olszańskiej. Fot. podgląd. Wikimedia.
- W wydarzeniu wzięli udział komendant Miejskiej Policji w Przemyślu, podinsp
- Finał w Arłamowie wzbudził emocje i stał się jasnym przekazem solidarności lokalnej społeczności z rodziną dotkniętą chorobą
Nocny marsz policjantów z Przemyśla na 36 kilometrów do Arłamowa stał się gestem solidarności z Moniką Olszańską, żoną jednego z funkcjonariuszy, która potrzebuje kosztownej rehabilitacji. Mimo trudnych warunków trasa została pokonana z determinacją, by wesprzeć kobietę znajdującą się w trudnej sytuacji zdrowotnej.
W wydarzeniu wzięli udział komendant Miejskiej Policji w Przemyślu, podinsp. dr Janusz Kiszka, oraz inicjator, przewodniczący Rady Miasta Przemyśla, Marcin Kowalski - dołączyli także radni i mieszkańcy. Wsparcie logistyczne zapewnili funkcjonariusze NSZZ Policjantów. Każdy krok symbolizował walkę o zdrowie i przyszłość Moniki, a całość pokazała, że służba polega na empatii i gotowości do niesienia pomocy, także poza mundurem.
Finał w Arłamowie wzbudził emocje i stał się jasnym przekazem solidarności lokalnej społeczności z rodziną dotkniętą chorobą. Zbiórka na leczenie Moniki wciąż trwa, a każdy gest wsparcia przybliża ją do rehabilitacji i powrotu do zdrowia.
rd
Materiał opracowany przez redakcję Rzeszów Alert112 w oparciu o informacje dostępne publicznie.
Informacje nie zawsze pochodzą bezpośrednio od służb ratunkowych, redakcja nie ponosi odpowiedzialności za dokładność źródeł zewnętrznych.
Coś się nie zgadza? Napisz do nas












