Trzech Gruzinów deportowanych z Polski w tle rosnącej przemocy cudzoziemców
W ramach operacji powrotowej Straży Granicznej, wspieranej przez partnerów międzynarodowych, z Polski wydalono trzech Gruzinów. To część rosnącej fali deportacji cudzoziemców ze względu na bezpieczeństwo publiczne i przestępczą działalność, o której donosi miejscowa prasa wraz z policją.
Trzech Gruzinów deportowanych z Polski w tle rosnącej przemocy cudzoziemców. Fot. podgląd. Wikimedia.
- W najnowszej operacji powrotowej z Polski wydalono przymusowo trzech Gruzinów
- Policyjne statystyki wskazują na rosnącą pozycję cudzoziemców wśród sprawców przestępstw w Polsce
W najnowszej operacji powrotowej z Polski wydalono przymusowo trzech Gruzinów. Cała akcja, zorganizowana przy udziale Straży Granicznej we współpracy z Niemcami i Agencją Frontex, została przeprowadzona na lotnisko w Łodzi i zakończona odprawą czarterowego lotu do Tbilisi.
Policyjne statystyki wskazują na rosnącą pozycję cudzoziemców wśród sprawców przestępstw w Polsce. W 2023 roku Gruzini byli podejrzani o około 2,7 tys. czynów, a w pierwszej połowie 2024 roku ich udział wśród cudzoziemców popełniających przestępstwa stanowił około 12 procent spośród blisko 9 tys. przypadków - w całym 2024 roku liczba takich czynów wyniosła około 3 129, z czego 532 były przypisane Gruzinom.
Na Podkarpaciu Gruzini mieli grozić mieszkańcowi Soniny nożem i młotkiem, zmuszając go do podania kodu do sejfu - ofiara była związana, a napastnicy bili ją i jej 12-letniego krewniaka, a także polewali gorącą wodą. W Warszawie 32-letni Gruzin specjalizował się w napadach na starsze kobiety, obserwował ofiary w bankach i na klatkach schodowych, okradał je i często sprowadzał do upadku ze schodów.
Eksperci podkreślają, że zorganizowane grupy przestępcze z Gruzji są niezwykle brutalne i niekiedy uzbrojone w broń palną - były funkcjonariusz policji kryminalnej, Andrzej Mroczek, zaznaczył, że te gangi cechuje bezwzględność wobec ofiar i skłonność do okrutnych aktów.
rd
Materiał opracowany przez redakcję Rzeszów Alert112 w oparciu o informacje dostępne publicznie.
Informacje nie zawsze pochodzą bezpośrednio od służb ratunkowych, redakcja nie ponosi odpowiedzialności za dokładność źródeł zewnętrznych.
Coś się nie zgadza? Napisz do nas












